
Zrozumienie sił kształtujących dekarbonizację komercyjnego transportu drogowego – oraz dostępnego wsparcia w zarządzaniu tą transformacją.

Matthias Maedge, Wiceprezes ds. dekarbonizacji komercyjnego transportu drogowego, Eurowag
Eurowag przeprowadził niedawno ankietę wśród swoich klientów z sektora komercyjnego transportu drogowego (CRT) z całej Europy, która badała główne bariery i czynniki motywujące wpływające na dekarbonizację sektora. Dwa główne wnioski były takie, że nasi klienci:
Wiemy, że te poglądy często odzwierciedlają presję, z jaką firmy CRT spotykają się ze strony własnych klientów – którzy naciskają na nie, aby osiągnęły oszczędności w emisjach. W wielu przypadkach jest to napędzane przez Dyrektywę w sprawie sprawozdawczości przedsiębiorstw w zakresie zrównoważonego rozwoju (CSRD), która wymaga od większych spedytorów i nabywców usług transportowych raportowania pośrednich emisji w łańcuchu wartości (Zakres 3). To z kolei prowadzi do presji na firmy CRT, aby zmniejszyły własne bezpośrednie emisje (Zakres 1), ponieważ spedytorzy polegają głównie na usługach transportu drogowego w zakresie transportu kombinowanego i śródlądowego przewozu towarów.
Eurowag z zaangażowaniem podchodzi do tej kwestii. Jesteśmy mocno zaangażowani w dekarbonizację sektora – ponieważ jest to konieczne dla zdrowia planety – i przyjęliśmy rolę lidera w tej zmianie. Jednocześnie jesteśmy równie zaangażowani w ochronę długoterminowej konkurencyjności naszych klientów i zapewnienie rozwoju sektora CRT – bez którego żadna nowoczesna gospodarka nie może przetrwać.
Z codziennych rozmów z naszymi klientami wiemy również dwie inne ważne rzeczy:
Po pierwsze, kontekst regulacyjny jest mylący dla wielu firm CRT. Po drugie, bariery w przejściu na pojazdy i paliwa o niższej emisji są zniechęcające dla firm, które już znajdują się pod presją i działają na niskich marżach.
Ten blog ma na celu odniesienie się do obu tych kwestii – będzie on:
Jednym z wyzwań dla całego naszego sektora jest to, że istnieje kilka aktów prawnych Unii Europejskiej, które kształtują środowisko operacyjne w zakresie dekarbonizacji. Oto najważniejsze z nich:
Rodzi to dwa powiązane pytania: Czy to prawodawstwo przynosi oczekiwane rezultaty? Czy jesteśmy na dobrej drodze do osiągnięcia celów, które są realizowane na poziomie europejskim?
Krótka odpowiedź na oba te pytania brzmi „nie”.
W maju 2025 roku Komisja Europejska opublikowała komunikat dotyczący „gotowości technologicznej i rynkowej pojazdów ciężkich w transporcie drogowym” (COM/2025/260 final).
Był to użyteczny – choć niezbyt zachęcający – obraz naszej obecnej sytuacji w kontekście przejścia na pojazdy bezemisyjne w sektorze CRT. Ujawnił, że w 2024 roku:
Wskazuje to zatem na wzrost – znaczący wzrost w porównaniu z poprzednimi latami – ale udział ciężarówek bezemisyjnych pozostaje niezwykle mały.
Dostępne dane podkreślają obecny stan rzeczy. Wolumeny przewozów drogowych wzrosły o 20% w ciągu ostatnich 15 lat, podczas gdy emisje gazów cieplarnianych również wzrosły – ale wolniej. Robimy pewne postępy, ale to za mało:

Producenci ciężarówek są jednak optymistycznie nastawieni do ekspansji segmentu bezemisyjnego. Oni poinformowali Komisję Europejską , że około jeden na trzy nowe pojazdy ciężkie może być bezemisyjny do 2030 roku – co zwiększyłoby flotę pojazdów bezemisyjnych do 410 000-600 000 pojazdów (5-9% floty HDV). Jednakże w niedawnym liście do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen zaczęli zgłaszać wątpliwości i wezwali do „skorygowania kursu”.
Nawet Komisja jest sceptyczna wobec tych szacunków. Ten komunikat stwierdził: „Mimo że ceny bezemisyjnych pojazdów ciężkich mają spaść w nadchodzących latach, a TCO [całkowity koszt posiadania] stanie się znacznie korzystniejszy, byłby to gwałtowny wzrost rynkowy w bardzo krótkim czasie na rynku charakteryzującym się niskimi marżami zysku i wieloma operatorami MŚP z ograniczonym kapitałem do inwestowania oraz bardzo małym udziałem pojazdów bezemisyjnych w 2025 roku.”
W Eurowag uważamy, że Komisja ma rację, będąc sceptyczną wobec oczekiwanych prognoz rynkowych, ale odzwierciedlają one presję, pod jaką znajdują się producenci OEM, aby napędzać transformację. I nawet jeśli są to przeszacowania, nie ma wątpliwości, że zmiany nadchodzą – i to szybko.
Eurowag ma ponad 30 000 firm transportu drogowego jako aktywnych klientów, dlatego naszym zadaniem jest zrozumienie presji, pod jaką się znajdują, i wyzwań, z którymi się mierzą. Fakt, że wdrażanie ciężarówek zeroemisyjnych i rozwój niezbędnej infrastruktury postępują wolniej niż planowano, nie jest dla nas zaskoczeniem – ponieważ przejście na alternatywne źródła energii nie jest łatwą decyzją dla większości firm transportu drogowego.
Wiemy, jak konkurencyjna i wrażliwa na ceny jest ta branża. Rozumiemy, jak ważną decyzją jest każdy zakup ciężarówki i jak starannie oblicza się całkowity koszt posiadania (TCO). Dlatego doceniamy, jak trudne jest dla większości firm rozważenie zakupu e-ciężarówki, gdy cena zakupu jest ponad dwukrotnie wyższa niż ciężarówki z silnikiem Diesla (nie wspominając o ciężarówce wodorowej, która jest jeszcze droższa).
Rozumiemy również obawy dotyczące ograniczonej sieci ładowania / tankowania, zwłaszcza na trasach długodystansowych.
Jak zawsze, niektórzy tak, a niektórzy nie – ale zbyt mało osób to rozumie, dlatego Eurowag edukuje decydentów w całej Europie, aby zrozumieli realia naszej branży. Naszym celem nie jest spowalnianie agendy dekarbonizacyjnej. Wręcz przeciwnie, naszym celem jest obrona interesów naszych klientów poprzez pomaganie decydentom w formułowaniu polityk, które mają realistyczne szanse na działanie w prawdziwym świecie.
Co najważniejsze, podkreślamy wyzwania wynikające z niespójności polityki. Na przykład, podczas gdy RED III i CountEmissions EU proponują podejście cyklu życia do emisji, normy emisji CO₂ dla pojazdów ciężkich koncentrują się wyłącznie na emisjach z rury wydechowej, skutecznie zamykając drogę paliwom alternatywnym. Ta niespójność jest sprzeczna z zasadą neutralności technologicznej i może spowolnić postęp w dekarbonizacji. Komisja Europejska musi również powstrzymać się od wybierania zwycięzców i przegranych oraz pozwolić rozwiązaniom rynkowym konkurować na równych zasadach.
Kwestie te stanowią szczególne zagrożenie w Europie Środkowo-Wschodniej (EŚW), która odgrywa wiodącą rolę w międzynarodowym transporcie drogowym. W rzeczywistości cztery z pięciu czołowych krajów europejskich w międzynarodowym transporcie towarowym znajdują się w EŚW, reprezentując około 250 000 firm.
W marcu tego roku Eurowag odegrał wiodącą rolę w Fuel Congress 2025 w Warszawie, gdzie przedstawiciele z całej EŚW podpisali wspólny Call for Action do Komisji Europejskiej. Apel o Działanie został już poparty przez ponad 30 organizacji w całej Europie i wysłany do przewodniczącej Komisji, Ursuli von der Leyen. Eurowag aktywnie współpracuje również z Fleet Cards Europe (FCE), brukselską organizacją handlową reprezentującą branżę kart flotowych, która jest w bardzo bliskim kontakcie z firmami transportu drogowego i służy ich interesom. FCE jest częścią Network for Sustainable Mobility (NSM), nieformalnej koalicji podobnie myślących interesariuszy, która wzywa Komisję Europejską do dostosowania ram prawnych.
Wśród innych priorytetów politycznych Eurowag dąży do:
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o działaniach Eurowag w zakresie rzecznictwa lub wesprzeć nas w tym obszarze, Skontaktuj się z nami.
W obliczu konfliktów zbrojnych i rosnącej niepewności w dostawach energii, w ciągu ostatnich kilku miesięcy narastała dyskusja na temat przyszłości Europejskiego Zielonego Ładu i niedawno przedstawionego Zielonego Ładu Przemysłowego. W niektórych obszarach dostrzega się zmianę tonu ze strony Komisji Europejskiej – przesunięcie w kierunku większego pragmatyzmu, a nawet zmniejszenie ambicji.
Jednak kierunek zmian dla sektora transportu jest już ustalony. Przepisy są już w mocy, a terminy są stałe. Producenci OEM mobilizują się, aby sprostać własnym celom.
Firmy oszukują się, jeśli wierzą, że fala dekarbonizacji ich ominie. Nadchodzi i zmieni cały sektor.
Ci, którzy zareagują teraz, przyjmując pojazdy elektryczne i zastępując olej napędowy paliwami zdekarbonizowanymi, działając zanim zostaną bez wyboru, zyskają przewagę konkurencyjną w krótkim okresie i ochronią swoją długoterminową rentowność w dłuższej perspektywie.
Ci, którzy nie zareagują, podejmują ogromne ryzyko.
Różne technologie i paliwa są odpowiednie dla różnych rodzajów transportu – transport miejski i regionalny bardzo różni się od międzynarodowego transportu dalekobieżnego – a właściwy wybór dla każdej firmy będzie zależał od wielu czynników.
Oto cztery opcje, jeśli chodzi o paliwa alternatywne:
1. HVO (uwodorniony olej roślinny) to paliwo typu drop-in, co oznacza, że firmy CRT mogą zacząć redukować swoje emisje CO2 emisji za pomocą swojej obecnej floty i używać go bez żadnych ograniczeń w silnikach Diesla. Preferowanymi surowcami do produkcji HVO są resztki tłuszczów zwierzęcych lub zużyte oleje spożywcze, które mogą zapewnić redukcję CO2 redukcję do 90% w cyklu od źródła do koła.
HVO to najszybsze i najłatwiejsze rozwiązanie zapewniające znaczną redukcję emisji. Obecnie cena jest o 10-25% wyższa niż oleju napędowego, ale zyskuje na popularności, podczas gdy ceny oleju napędowego będą stopniowo rosły.
2. Skroplony biometan i sprężony biometan oferują redukcję CO₂ do 100% w porównaniu z konwencjonalnym olejem napędowym. Biometan zyskuje na znaczeniu w transporcie ciężkim, dostępny jest na ponad 30% europejskich stacji tankowania LNG – i liczba ta stale rośnie.
Ciężarówki na bio-LNG mogą również przejechać ponad 1500 km na jednym zbiorniku, a przejście na bio-LNG może zmniejszyć koszty operacyjne o ponad 30% w porównaniu z olejem napędowym. Jest nawet tańszy niż olej napędowy w Niemczech, na przykład ze względu na system kwot emisji gazów cieplarnianych. Oczekuje się, że więcej krajów wprowadzi takie kwoty emisji gazów cieplarnianych, aby spełnić cele dyrektywy REDIII.
3. eCiężarówki są preferowane przez decydentów UE, ponieważ nie emitują spalin, a na rynku dostępnych jest już około 40 modeli eCiężarówek. Mniejsza liczba ruchomych części przekłada się również na oszczędności w utrzymaniu.
W miarę rozwoju sieci ładowania elektrycznego w całej Europie i dostępności dotacji w kolejnych krajach, eCiężarówki staną się coraz bardziej realną opcją dla firm transportowych – szczególnie dla tych, które koncentrują się na dostawach ostatniej mili, transporcie regionalnym oraz regularnych trasach średnio- i długodystansowych typu punkt-punkt.
4. Wodór jest również popularny w Brukseli z tego samego powodu: jest to technologia o zerowej emisji spalin. Ciężarówki wodorowe można również zatankować w mniej więcej takim samym czasie, jak zatankowanie oleju napędowego, co stanowi znaczącą przewagę nad elektromobilnością.
Wodór z czasem będzie miał duży wpływ na branżę, zwłaszcza w miarę wzrostu jego dostępności i rozbudowy sieci tankowania. Jednakże, jest to wciąż wczesny etap rozwoju – i dlatego obecnie jest to zaporowo drogie.
Istnieje wiele sposobów, w jakie Eurowag wspiera klientów w zarządzaniu transformacją w kierunku dekarbonizacji:
Dekarbonizacja jako usługa
Coraz więcej firm transportowych szuka zaufanego, dobrze poinformowanego partnera, aby pomóc im w tej transformacji i wyprzedzić wymogi zgodności – ale także utrzymać przewagę konkurencyjną na zmieniającym się rynku. Oferta Eurowag Dekarbonizacja jako usługa (DaaS) to holistyczne podejście, które pomaga klientom przejść na zerową emisję netto i pozostać konkurencyjnymi w biznesie.
Obejmuje to:
Eurowag sieć akceptacji dla paliw alternatywnych stale się rozszerza, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu. Obecnie obejmuje ona:
W 2024 roku, Eurowag stał się pierwszym dostawcą usług eMobility w Europie całkowicie skoncentrowanym na branży CRT. Oprócz oferowania firmom CRT dostępu do kompleksowej sieci stacji ładowania pojazdów elektrycznych dla samochodów ciężarowych i dostawczych w całej Europie, nasze usługi eMobility obejmują:
Kontynuujemy również rozbudowę dedykowanej sieci ładowania pojazdów ciężarowych i wspieramy klientów zintegrowanymi usługami zarządzania flotą i ładowania, w tym współfinansowanie i komercjalizację (dostęp półpubliczny) w zajezdniach i na trasie.
Znaczenie danych nie ogranicza się oczywiście do eMobility. W całym zakresie paliw alternatywnych wykraczamy poza dostęp do infrastruktury, aby dostarczyć to, co naprawdę napędza zmiany: wiarygodne dane dotyczące zrównoważonego rozwoju, które umożliwiają podejmowanie mądrzejszych decyzji.
Nasza platforma umożliwia operatorom flot i firmom logistycznym śledzenie emisji w czasie rzeczywistym, ocenę rzeczywistego wpływu wyboru tras i paliw oraz pewne raportowanie – poparte dokładnymi, niezależnie zweryfikowanymi danymi. Od spełniania standardów raportowania CO₂ po demonstrowanie postępów w realizacji celów zrównoważonego rozwoju klientów, Eurowag pomaga sprawić, że każde ładowanie, tankowanie i trasa stają się krokiem w kierunku mierzalnej dekarbonizacji.

Sektor komercyjnego transportu drogowego wkracza w decydującą fazę. Ustawodawstwo jest już wdrożone, infrastruktura się rozwija, a oczekiwania partnerów, decydentów i klientów końcowych szybko rosną. Kierunek jest jasny: przyszłość należy do energii alternatywnych.
Nie chodzi już tylko o unikanie ryzyka. Wczesna transformacja może obniżyć koszty, otworzyć nowe możliwości biznesowe i sygnalizować pozycję lidera w gospodarce niskoemisyjnej. A im szybciej zaczniesz działać, tym silniejsza będzie Twoja pozycja na rynku jutra.
Nie czekaj, aż zmiany zostaną Ci narzucone. Pozwól Eurowag pomóc Ci wyprzedzić te zmiany.
Zaplanuj już dziś – i zrób pierwszy krok w kierunku czystszej, bardziej konkurencyjnej przyszłości.
.png)




