Czas czytania: 5 min
29.03.2022

Pakiet Mobilności - nowe zasady dla przewoźników międzynarodowych

Pakiet Mobilności - nowe zasady dla przewoźników międzynarodowych

Pakiet Mobilności - co to jest?

Transport drogowy odgrywa kluczową rolę w europejskim transporcie towarów. Stanowi on trzy czwarte lądowego transportu towarów w Unii Europejskiej (UE). Poprzednia dekada pokazała, że firmy transportowe z krajów Europy Środkowej i Wschodniej (CEE) zajmują czołową pozycję w międzynarodowym transporcie towarów. Obecne przepisy UE stanowią istotną barierę dla rozwoju tego rynku w wielu krajach europejskich.

Jednym z najważniejszych wyzwań stojących obecnie przed firmami transportowymi jest nowe prawo Unii Europejskiej regulujące kwestie związane z transportem drogowym. Te nowe regulacje zostały zebrane w Pakiecie Mobilności. Szeroki zakres pakietu obejmuje m.in. delegowanie pracowników, dostęp do rynku przewozów drogowych, opłaty drogowe, przepisy dotyczące czasu jazdy i odpoczynku, opodatkowanie pojazdów oraz normy emisji CO2.

Nowe prawo a środowisko

Część zmian obowiązuje już od 20 sierpnia 2020 roku. Jedną z najważniejszych i najbardziej krytykowanych zmian jest przepis nakazujący kierowcy powrót do centrum operacyjnego (bazy) lub miejsca zamieszkania kierowcy co 4 tygodnie. Oprócz tego, wchodzącego w życie od lutego 2022 r. - przewozy muszą być zorganizowane w taki sposób – aby obowiązek powrotu pojazdu do jednej z baz operacyjnych w kraju zamieszkania przewoźnika mógł być spełniony przynajmniej raz w ciągu 8 tygodni od daty opuszczenia kraju przez pojazd.

Większość zainteresowanych stron pragnie podkreślić, że proponowane przepisy spowodują wzrost liczby pustych przebiegów, co w konsekwencji doprowadzi do wzrostu emisji CO2. Warto również wspomnieć, że nawet Komisja Europejska opublikowała niedawno opracowanie, które potwierdza słuszność tych obaw. Stwierdza się w nim, że "obowiązek powrotu ciężarówki doprowadzi do niewydolności systemu transportowego i wzrostu niepotrzebnych emisji, zanieczyszczeń i zatorów". Badanie wykazało, że te dwa przepisy mogą spowodować do 3,3 miliona dodatkowych ton emisji CO2 rocznie. Tylko na skutek tych dwóch postanowień Pakietu Mobilności do atmosfery przedostaną się 704 dodatkowe tony tlenków azotu (NOx) i 251 ton pyłu zawieszonego (PM2,5).

Płaca minimalna i podatki

Dodatkowa kwestia sporna związana jest z bardziej rygorystycznymi przepisami dotyczącymi wynagrodzenia za przewozy kabotażowe, przewozy kombinowane lub międzynarodowe przewozy cross-trade. Poprzednio wypłacano płacę minimalną. Jednak zgodnie z dyrektywą wprowadzony zostanie system "równej płacy". W celu prawidłowego rozliczenia wynagrodzenia pracowników konieczne będzie wykorzystanie: przepisów prawa kraju przyjmującego, ogólnego wdrożenia przepisów – Dyrektywy o pracownikach delegowanych, lokalnych przepisów administracyjnych, przepisów branżowych oraz układów zbiorowych związków zawodowych i orzeczeń arbitrażowych.

Zazwyczaj kierowcy otrzymują dzienne diety i ryczałty na zakwaterowanie. Jednak biorąc pod uwagę lokalne przepisy i zasady Pakietu Mobilności, wiele krajów nie będzie w stanie włączyć tych dodatków do "standardowego wynagrodzenia". Dlatego szacuje się, że po wejściu w życie zapisów Pakietu Mobilności dotyczących delegowania, koszty pracownicze dla przedsiębiorców z krajów Europy Środkowo-Wschodniej mogą wzrosnąć nawet o 30 proc. Nie jest to dobra wiadomość dla tych krajów, które skutecznie konkurują z podmiotami z Zachodu głównie ze względu na tańsze koszty pracy. Polska, Rumunia i Bułgaria już wprowadziły tę zmianę do prawa krajowego.

Kabotaż

Nowe przepisy będą miały wpływ na przewóz towarów pomiędzy dwoma miejscami w tym samym kraju przez operatora z innego kraju, np. słowacką firmę, która przewozi towary z Pragi do Brna. Tego typu usługi nazywane są kabotażem. Do tej pory można było na nią zezwolić w wyniku międzynarodowego transportu drogowego maksymalnie 3 razy w ciągu 7 dni od rozładunku towaru z transportu międzynarodowego. Od 21 lutego obowiązuje zasada "Cooling-off period". Dlatego nawet jeśli kierowca wjedzie do tego samego kraju ponownie po 3 dniach, nie może wykonać usługi kabotażu tego samego dnia, ponieważ musi nastąpić czterodniowa przerwa (teoretycznie jest to dopuszczalne, ale innym pojazdem).

Biurokracja

Inne zmiany, których data wejścia w życie jest taka sama jak w przypadku przepisów dotyczących delegowania pracowników, obejmują na przykład zmiany w zakresie obowiązków rejestracyjnych. Delegując pracownika, przewoźnik będzie musiał wysłać zgłoszenie zawierające konkretne informacje, takie jak dane przewoźnika, dane osoby kontaktowej, dane kierowcy, w tym numer prawa jazdy, informacje o umowie o pracę, datę rozpoczęcia i zakończenia delegowania oraz numery rejestracyjne dla rodzaju wykonywanego transportu. Zmiany te z pewnością będą wyzwaniem dla wielu firm transportowych, ponieważ będą wymagały znajomości prawa zagranicznego i przepisów branżowych, co utrudni obliczanie wynagrodzenia kierowcy. To wszystko wiąże się z większą biurokracją, koniecznością zatrudnienia nowych osób raportujących, specjalistów podatkowych i prawników. Dodatkowo wszystkie przewozy muszą być rejestrowane w ogólnoeuropejskim systemie informatycznym - Systemie Wymiany Informacji na Rynku Wewnętrznym (IMI).

Najbardziej poszkodowani

Kraje najbardziej dotknięte nowymi przepisami to kraje Europy Środkowej i Wschodniej. Wystarczy spojrzeć na statystyki Eurostatu dotyczące 5 krajów o największej liczbie zarejestrowanych zagranicznych samochodów ciężarowych działających na każdym terytorium UE. W tabeli znajdują się głównie kraje wschodnie. Ponadto, w 2020 roku trzema krajami odpowiedzialnymi za transport towarów w UE były Polska, Litwa i Rumunia. Kolejne miejsca zajmują Bułgaria, Słowacja, Słowenia i Węgry. Transport kabotażowy był zdominowany przez Polskę (45% rynku kabotażowego), następnie przez Litwę (11%) i Rumunię (7%).

Podsumowanie

Jak czytamy na stronie Komisji Europejskiej, "nowe przepisy poprawią warunki pracy kierowców, wprowadzą specjalne zasady delegowania kierowców w transporcie międzynarodowym oraz zaktualizują przepisy dotyczące dostępu do rynku przewozów". Jednak zdaniem wielu ekspertów regulacje zawarte w Pakiecie Mobilności będą przeszkodą w rozwoju dla firm, zwłaszcza tych z Europy Środkowo-Wschodniej. Niemiecki autorytet w dziedzinie logistyki prof. Peter Klaus w raporcie "Pakiet Mobilności I: Wpływ na Europejski System Transportu Drogowego" wskazuje, że znacznie zwiększy to ogólne koszty europejskiego systemu międzynarodowego transportu drogowego i zmniejszy wydajność. Wielu ekspertów zgadza się z tym punktem widzenia i zauważa, że dodatkowe koszty związane z przejazdami pojazdów, np. paliwo, opony, kierowcy i delegowanie przepisów dotyczących kierowców, z pewnością spowodują presję na koszty. To właśnie, obok wysokich cen paliwa i niedoboru kierowców na rynku, jest jedną z przyczyn wzrostu cen usług transportowych w Europie.

Szukasz rozwiązań w zakresie opłat drogowych dostosowanych do potrzeb Twojej floty? Zapoznaj się z ofertą.